Pierwszy kot zawitał do naszego domu wiele lat temu- był to dachowiec, przygarnięty z podwórka. Siedem lat temu kupiliśmy kota koktailowego, któremu daliśmy na imię Felicjan. Jest to przepiękny, bardzo dystyngowany kot, o charakterze stoika. Jeden kot w domu to trochę mało, więc dwa lata temu kupiłam kotkę syberyjską, którą moja córka nazwała Kleopatra. Kleo jest bardzo spokojna i uwielbia pieszczoty. Już wtedy myślałem nad rasą maine-coon. Moje marzenie mogłem zrealizować w tym roku. Obdzwoniłam prawie całą Polskę, ślęczałam kilka dni na kocich stronach w necie i ....znalazłam hodowcę w Krakowie, który miał małą, rudą koteczkę. Gdy zobaczyłam zdjęcia Cynthii byłam zachwycona, ale kiedy zobaczyłam ją „na żywo” zupełnie mnie oczarowała. Cynthia jest nie tylko śliczna, ale ma też wspaniały charakter. Jest odważna, zabawna i ciekawska, jak każdy młody kociak. Rozruszała całe kocie towarzystwo tak, że nawet nasz dystyngowany Felicjan bawi się jak mały kotek. Tuż przed wyjazdem do Krakowa, dowiedziałam się od znajomej, że jest do sprzedania kotka bengalska o imieniu Beatris.
WystawyŚwiatowy Dzień kota! tak te nasze kochane zwierzaczki mają swój dzień. Duże, małe, dzikie i domowe, w prążki, cętki czy też bez fantazyjnych plam wszystkie tego dnia świętują. Pomysł uczczenia kotów specjalnym świętem pojawił się we Włoszech. W Polsce Dzień Kota obchodzony będzie po raz trzeci - dlatego dzisiaj z wyjątkową czułością podrap go za uchem, bo zasłużył na to jak mało kto!
Beatris mieszkała też w Krakowie i miała prawie dwa lata. Jej właścicielka musiała sprzedać kotkę ze względu na alergię wnuka. Bałam się trochę kupować dorosłego kota, z różnymi już przyzwyczajeniami, ale żal mi było Beatris, a poza tym strasznie podobają mi się koty bengalskie. Tym oto sposobem przywiozłam z Krakowa dwie koteczki. W domu była prawie rewolucja: moje koty były obrażone, pies nie wiedział co się dzieje, a dzieci stwierdziły, że mama zwariowała. Cynthia zadomowiła się od razu, ale z Bejką było gorzej. Bardzo przeżywała rozstanie ze swoim dotychczasowym domem. Nie chciała jeść, chowała się po kątach, tęskniła. Okazywaliśmy jej wiele ciepła i cierpliwości. Długo trwała ta aklimatyzacja.
Po 3 miesiącach Beatris zaczęła być naszym kotem. Jest wspaniałą , bardzo delikatną i wrażliwą kotką. Wybrała sobie mnie na swoją panią, więc prawie przez cały dzień towarzyszy mi we wszystkich czynnościach. Gdy wracam do domu, czeka na mnie przy drzwiach. Beatris nie znosi nudy. Umie otwierać drzwi, fascynuje ją iguana, uwielbia pić wodę prosto z kranu. Lubi też dużo gadać oprócz miauczenia, wydaje z siebie mnóstwo innych dźwięków, w zależności od sytuacji i potrzeb. Zanim kupiłam Bejkę, słyszałam opinie, że bengale to dzikie koty - jednak to nieprawda.
Koty bengalskie to bardzo inteligentne i przyjacielskie koty. Zachowanie tej rasy często przypomina zachowanie psa co przyciąga bardzo dużo miłosników tych kotów o pięknym centkowanym futerku. Szybko uczą się co im wolno a czego nie. Posiadają bardzo dobra pamięć - słuchają poleceń i potrafią je wykonywać. Przybiegają na zawołanie i potrafią się zameldować :) Dźwięki jakie można usłyszeć z pyszczków tych kotów są niesamowite i przypominają bardzo gruchanie gołębia a nieraz przypominają ludzką mowę. Szybko przyzwyczajają się do pewnych zachowań np. tak jak psy do wychodzenia na spacer. Potrafią się nawet tego domagać gdy nadchodzi pora spacerku. Koty zawsze skore do zabawy, ale nie ma sytuacji aby zamęczały właściciela i były nachalne. Chętnie bawią się w aportowanie piłeczki, a łapiąc ją potrafią skoczyć bardzo wysoko, robiąc przy tym wspaniałe salta w górze.
Koty bengalskie powstały z krzyżówki kota udomowionego z leopardem azjatyckim. Kilka słów o leopardach azajtyckich: Potrafią bardzo szybko wspinać się po drzewach, umieją także dobrze pływać, ale rzadko to robią. Kot jest nocnym myśliwym, a w ciągu dnia spędza swój czas w chłodnych norach, dziuplach drzew, jamach pod korzeniami lub jaskiniach. Unika ludzi i jest bardzo płochliwy. Leopardy są z natury samotnikami nie biorąc pod uwagę sezonu rozrodczego. Nie ma dokładnie ustalonego okresu rozrodczego - w chłodniejszych częściach północnych zmierza około marca lub kwietnia. Leopardy to zwykle pary na całe życie, razem wychowują szczeniaki do około 7-10 miesiąca. Pełną dojrzałość osiągają w wieku 18 miesięcy. W niewoli samiec może stać się gotowy do rozmnażania po 7 miesiącach, a samica po 10 miesiącach. Inne - gdynia noclegi